w

Piast Gliwice – Lech Poznań 2:0

 

Niestety świetna passa Lecha Poznań została przerwana. Kolejorz nie sprostał sensacyjnemu liderowi i uległ 0:2. Past Gliwice grał bardzo dobrze, ale poznaniacy również mieli swoje szanse na zdobycie bramek. Brakowało jednak skuteczności.

Spotkanie było emocjonujące już od pierwszej minuty. O sporym pechu może mówić Paulus Arajuuri, który już w 10. minucie musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. Chwilę później Piast wykorzystał złe ustawienie się defensywy i Bartosz Szeliga w sytuacji sam na sam z Jasminem Buriciem umieścił piłkę w bramce. Wyrównać mógł Karol Linetty, ale w idealnej sytuacji fatalnie spudłował.

Drugą połową znakomicie rozpoczął Piast. Josip Barisić wykorzystał niefrasobliwość obrońców i z bliska pokonał bramkarza Lecha. Potem lepiej grali podopieczni Jana Urbana, ale brakowało zimnej krwi w polu karnym rywala. Dwie najlepsze okazje zmarnował Denis Thomalla, który pudłował mając przed sobą tylko pustą bramkę! Na Niemca znów spadło sporo krytyki. W końcówce lepszy był Piast, ale nie zdobył już kolejnego gola.

Piast Gliwice – Lech Poznań 2:0 (1:0)
1:0 – Bartosz Szeliga 15′
2:0 – Josip Barisić 48′

Składy:

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła – Tomasz Mokwa, Uros Korun, Hebert Silva Santos, Patrik Mraz – Radosław Murawski, Marcin Pietrowski – Bartosz Szeliga, Gerard Badia (75′ Paweł Moskwik), Mateusz Mak (90′ Karol Angielski) – Josip Barisić (90+2′ Sebastian Musiolik).

Lech Poznań: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Marcin Kamiński, Paulus Arajuuri (13′ Dariusz Dudka), Tamas Kadar – Łukasz Trałka, Abdul Tetteh – Szymon Pawłowski, Karol Linetty (71′ Dariusz Formella), Maciej Gajos – Dawid Kownacki (46′ Denis Thomalla).

Żółte kartki: Mraz, Pietrowski, Barisić (Piast) oraz Kadar, Tetteh (Lech).

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola).

Wybierz najlepszego zawodnika

MCN

Lech Poznań spragniony urlopu

Internauci kpią z Denisa Thomalli. Zobacz memy