Dziś o godzinie 12:00 w siedzibie UEFA poznamy ostatniego potencjalnego przeciwnika Lecha Poznań na drodze do fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Te rozważania dotyczą scenariusza, w którym „Kolejorz” najpierw wyeliminuje Crvenę Zvezdę Belgrad w nadchodzącej III rundzie eliminacyjnej. Jeśli Serbowie okażą się nie do przejścia, to mistrzowie Polski rywalizować będą o fazę grupową. Ewentualnego rywala w tych rozgrywkach poznamy po godzinie 13:00.
Zanim poznaniacy będą mogli myśleć o dalszych rywalach, muszą się uporać z mistrzami Serbii. Pierwszy mecz z Crveną Zvezdą odbędzie się już w środę, 6 sierpnia o godz. 20:30 na Enea Stadionie, a rewanż tydzień później – 12 sierpnia w Belgradzie. To będzie prawdziwy sprawdzian dla podopiecznych Nielsa Frederiksena.
Jak podkreślają eksperci, przejście tej przeszkody da Lechowi ogromny atut – przejęcie rozstawienia od serbskiego zespołu. To oznacza, że w ostatniej rundzie eliminacyjnej poznaniacy trafiliby na teoretycznie słabszego przeciwnika z grona nierozstawionych.
Potencjalni rywale w walce o Champions League
W przypadku wyeliminowania Crveny, Lech może trafić na jednego z następujących przeciwników:
- Kajrat Ałmaty/Slovan Bratysława – kazachsko-słowacki pojedynek z wyraźnym faworytem
- FC Basel – szwajcarski klub z bogatą europejską tradycją
- Dynamo Kijów/Pafos FC – ukraiński gigant lub cypryjska niespodzianka
- Skendija Tetowo/Karabach Agdam – macedońsko-azerbejdżański duet
- Sturm Graz – mistrzowie Austrii z ambicjami
Wiele będzie zależeć od szczęścia. Na papierze najciekawiej wyglądają opcje z udziałem Kajrata Ałmaty, Pafos FC czy Skendiji Tetowo – przeciwników, którzy teoretycznie mogliby być w zasięgu poznańskiego zespołu.
Plan B: Liga Europy czeka
Gdyby jednak Lechowi nie powiodło się przeciwko Crvenej Zvezdzie, mistrz Polski automatycznie trafiłby do IV rundy eliminacji Ligi Europy. I tu także mógłby liczyć na rozstawienie, co oznacza łatwiejszego rywala.
Potencjalni przeciwnicy w tym scenariuszu to:
- Genk (Belgia) – doświadczona drużyna z silnej ligi
- RFS Ryga/KuPS – łotewsko-fiński pojedynek, prawdopodobnie najłatwiejszy rywal
- Aberdeen (Szkocja) – szkocka tradycja w europejskich pucharach
- Samsunspor (Turcja) – turecki outsider z ambicjami
Kluczowym momentem będzie dwumecz z Crveną Zvezdą. To wtedy poznamy prawdziwe oblicze tegorocznego Lecha w europejskich pucharach. Czy „Kolejorz” po raz pierwszy w historii dostanie się do fazy zasadniczej Ligi Mistrzów, czy będzie musiał zadowolić się Ligą Europy?
Obecnie poznaniacy są pewni gry w fazie ligowej Ligi Konferencji. Jeśli wyeliminują Crvenę Zvezda Belgrad, to na pewno zagrają w Lidze Europy.

